Marzec, kto to kocha?

Tekst napisany 22 marca 2022.


Wracam do częstszego pisania albo chociaż do starania się, by teksty powstawały częściej. Niby już wychodzę psychicznie na prostą po wszystkich perturbacjach poprzedniego roku, ale wciąż czuję, że to jeszcze nie to.

Jaki był i wciąż jest mój marzec? Praca, siły po pracy, chęci do rozwoju, gdzieś to wszystko mi umyka, a błędne koło lubi się zamykać i w efekcie kończę dzień jako zmarnowana bułka, która zakopuje się w łóżku. Odbija się to też na tym ile czytam, ale temu przydzielam bodaj najniższy priorytet.

Ukraiński

Po niedawnym doświadczeniu na ulicach Warszawy, gdzie musiałom na migi i gesty porozumiewać się z uchodźczyniami z Ukrainy, postanowiłom zasiąść do nauki ukraińskiego. Wybór padł oczywiście na Duolingo, z bardzo dobrymi na ten moment wynikami — pisząc ten tekst, mam już 16 dni nauki z rzędu za sobą i mniej więcej 1,5 rozdziału opanowanego na jedną lub dwie "korony".

Formuła 1

Red Ból doda Ci zmartwień. Tak się czułom chwilę po zakończonym GP Bahrajnu, gdzie z jednej strony cieszyłom się z wysokiej pozycji Kevina Magnussena i zaciętej rywalizacji Ferrari z Red Bullem (#MaxMusisz), z drugiej strony martwi mnie niezawodność tych drugich, skoro 3 z 4 silników ~~Hondy~~ RBPT wyzionęło ducha…

YouTube

Wrzuciłom pierwszy film na YouTube! Co prawda jest to Short (KLIK), ale pozwolił mi on też po raz pierwszy odpalić DaVinci Resolve i zmontować cokolwiek, co ma obraz i dźwięk.

Planuję w kwietniu rozkręcić swojego YouTube'a, zaczynając od vloga z wyjazdu do Szczecina. Co dalej? Samo nie wiem, ale zadbam o to, by nie skończyło się tylko na jednym vlogu.

Szczecin

Z każdym dniem stres odzywa się we mnie coraz mocniej, "a co jeżeli czegoś zapomnę", "czy wszystko mam zapakowane" itp. itd. Fun.