Q2'22 Rewind

Jak zawsze, chwilę mnie tu nie było. Jako, że w moim życiu od kilku lat nie mam spokoju jeśli chodzi o stałe miejsce zamieszkania, jak co czerwiec miałom na głowie kolejną już przeprowadzkę.

Szczęśliwie w tym roku urodziny spędziłom w domu, a nie w gdzieś w Krakowie albo między Szczecinem a Wrocławiem. W najlepszym możliwym gronie, z wymarzonym planem dnia – nie musiałom robić absolutnie nic.

Książki

Ostatnio wpadłom w wir czytelniczy, jakiego wcześniej nie zaznałom w swoim życiu — w około miesiąc przeczytałom 9 książek. Zdecydowanie pomógł mi w tym urlop, a i część pozycji tak mnie wciągnęła, że nie zdążyłom zauważyć kiedy je już skończyłom czytać.

Mikołaj Sokół "Szybko, szybciej, najszybciej. Formuła 1 Sokolim Okiem" (e-book)

Co prawda nie mam za dużo przeczytanych książek w temacie Formuły 1, ale książka Pana Mikołaja Sokoła #pdk była najlepszą z nich. Świetna selekcja omówionych wyścigów, które zmieniały bieg historii tego sportu, a sam styl pisania sprawia, że nawet absolutny nowicjusz zrozumie co z czym się je.

Ocena: 7 tytułów mistrzowskich Michaela Schumachera/5

Anna Golus "Superniania kontra trzyletni Antoś. Jak telewizja uczy wychowywać dzieci" (e-book)

Nie wiem, czy właściwym jest nazywać większość tego typu książek z Krytyki Politycznej mianem "bardzo dobrych", ale na pewno są to książki potrzebne, prezentujące zupełnie inną perspektywę na to, co się już kiedyś widziało.

W tym przypadku chodzi o program "Superniania" z wczesnych lat 2000. z udziałem Doroty Zawadzkiej. Nie chcąc spoilerować za dużo z lektury tego piekiełka, powiem tak: przygotujcie się na merytoryczne punktowanie przemocy psychicznej wobec dzieci na oczach kamer.

Ocena: 4/5

Tomasz Palak "Internet a prawo — jak się nie potknąć? Poradnik dla twórców" (e-book)

Bardzo szybka i humorystyczna lektura na temat tego czego lepiej nie robić w Internecie. Więcej humoru, niż merytoryki moim zdaniem, ale da się wyciągnąć wnioski z cudzych błędów. Do przeczytania w jedno, wieczorne posiedzenie.

Ocena: 3/5

Grzegorz Małecki, Łukasz Maziewski "W cieniu. Kulisy wywiadu III RP" (e-book)

Format tej książki to wywiad-rzeka z byłym szefem Agencji Wywiadu, płk. Grzegorzem Małeckim. Inteligentny, złośliwy i potrafiący dobrze wypunktować wady i zalety polskich służb wywiadowczych agent, który próbował coś zmienić w swojej "firmie", pomimo przeciwności politycznych.

Niestety dla mnie, to wciąż wywiad-rzeka, rozciągnięty na ponad 300 stron, więc to raczej odskocznia od tego, co normalnie staram się czytać. Polecam osobom zainteresowanym losem Polski, ale przygotujcie się na wielogodzinną, gorzką przeprawę.

Ocena: 3/5

Jagoda Ratajczak "Języczni. Co język robi naszej głowie" (e-book)

Przeczytałom, chyba coś zrozumiałom, szybko zapomniałom. To był bardziej zbiór wielu myśli zebranych w jednej książce na temat badań i opinii dotyczących wielojęzyczności. Jak zwykle, nie mój styl do czytania, ale wielu innym osobom może się spodobać.

Ocena: 3/5

Bartosz Jakubowski "Zderzenie czołowe. Historia katastrofy pod Szczekocinami" (e-book)

W końcu powrót do mojego obszaru zainteresowań, niestety z tragiczną historią w tle. Najlepsze jak dotąd źródło wiedzy na temat katastrofy kolejowej pod Szczekocinami z marca 2012.

Autor włożył bardzo wiele wysiłku w dotarcie do świadków, poszkodowanych, rodzin ofiar i dokumentów, by zbliżyć się jak najbliżej prawdy jak wyglądał tamten tragiczny wieczór. Jedynym mankamentem w mojej ocenie jest nieco wyższy "próg wejścia" jeśli chodzi o podstawową wiedzę dotyczącą kolei, którą trzeba posiadać przed rozpoczęciem lektury.

Ocena: 4/5

Barbara Demick "Światu nie mamy czego zazdrościć. Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej" (e-book)

Historie niezwyczajne, wypełniające bólem, współczuciem i wkurzeniem na to, że wciąż istnieją piekła na Ziemi takie jak Korea Północna. Głupio mi to przyznać, ale to jedna z najbardziej wciągających mnie w historie książek, które do tej pory przeczytałom.

Korea Północna ma aż za dużo powodów, by zazdrościć światu. Aż do bólu za dużo.

Ocena: 4.5/5

Jason Schreier "Wciśnij reset. Triumfy i fakapy w przemyśle gier wideo" (e-book)

Wnioski sformułuję podobne jak do mojej typowej działalności na Twitterze: twórców gier uzwiązkowić, CEO wypierdolić. Druga z serii książka o tworzeniu gier cyfrowych od podszewki autorstwa Schreiera, druga dobra książka, odkrywająca kolejne zakulisowe zmagania osób tworzących cyfrową rozrywkę w walce o pracę, marzenia i chcących odeprzeć od siebie wizję kolejnego zwolnienia z kolejnej pracy. Dla fanów gier pozycja obowiązkowa.

Ocena: 4/5

Jakub Jastrzębski "Sto lat warszawskiego metra. Od pomysłu do realizacji" (książka)

Chwilę minęło od zakupu z drugiej ręki do przeczytania, bo pomimo moich zajawek, to nie jest aż tak pasjonujący mnie temat, o którym mogłobym czytać dniami i tygodniami.

Ciekawa monografia dotycząca całościowej historii, aż stuletniej, historii warszawskiego metra. Jednakże ciekawa tylko dla prawdziwych pasjonatów, mnie momentami potrafiła znużyć do krótkiej drzemki. Na plus dociekliwość autora, ilość źródeł, zdjęć, ilustracji i ciekawostek.

Ocena: 3/5

Muzyka

Taco Hemingway @ Lotnisko Bemowo (Warszawa)

Filip Szcześniak znowu to zrobił, znowu pozamiatał, znowu stworzył cudowne widowisko i zaprosił kogo trzeba (m. in. Bedoes, Podsiadło czy Quebo). Muzycznie 12/10, jak dotąd nigdy się nie zawiodłom na jego koncercie.

Samo lotnisko dało mi też możliwość oglądania/słuchania koncertu z całkiem dużej odległości od sceny. Starość nie radość, super się stoi daleko, z dala od tłumu, który najchętniej by cię zgniótł w pogoni o najlepsze (czytaj: najbliżej sceny) możliwe miejsce.

Polish Eurovision Party @ Hulakula (Warszawa)

Bodaj pierwsze polskie Eurovision Party, jak na razie moje ostatnie, dopóki wydarzenia nie zorganizuje inny promotor. Oczywiście bardzo przyjemnie było zobaczyć gwiazdy Eurowizji (Rasmussen & Melovin król), ale prowadzący, będący jednocześnie organizatorem i promotorem wydarzenia, był absolutną porażką i nieporozumieniem.

W ogóle sam dobór miejsca — śpiewasz trzy piosenki, dostajesz podarek, obowiązkowe selfie z ledwo co dukającym po angielsku hostem i wyganiają cię ze sceny, bo już trzeba szybko następną gwiazdę, a obok ludzie grają w kręgle. Beka. Za całokształt nie polecam, jak macie okazję pójść na solowy koncert którejś z gwiazd, to polecam.

Dadi Freyr @ Klub Muzyczny B17 (Poznań)

Najlepszy koncert, na jakim byłyśmy w tym roku. Co prawda trzeba było pojechać na ~stadion Amiki Wronki~ do Poznania, ale zdecydowanie było warto.

Dadi ma w sobie coś energetyzującego jako człowiek, a nie tylko jako artysta. Między piosenkami rzucał pierwszorzędnymi żartami, ze znajomymi po koncercie zgodnie przyznałyśmy, że to najlepszy stand-up, na jakim byłyśmy w życiu. Sama warstwa muzyczna też była obłędnie dobra, a sam koncert trwał ok. 1.5 godziny, mam wrażenie, że rzadko kiedy teraz artysta poświęca aż tyle czasu. 12/10,

"If it sucks, it's not my fault, that's what she said"

—Dadi Freyr, Poznań, 2022

Żyćko

W końcu po przeprowadzce! Zamieniłyśmy patelnię na Śródmieściu na spokojną, zieloną okolicę Młynowa. Jakość życia z miejsca większa o jakieś 500%, upały nie są aż tak straszne, gdy wszędzie dookoła ciebie są drzewa, a nie wielopasmówka w postaci absolutnie patalogicznej Świętokrzyskiej.

Dalej sprzedaję swoje książki na OLX (no weź kup mordo, mi się nie przyda, tobie może), niedługo dokonam też desantu na Vinted, by jak najbardziej zmniejszyć ilość posiadanych rzeczy.

Aaa, no i ten tekst był pisany w pociągach na trasie Warszawa–Poznań–Warszawa. Miałyśmy naprawdę fajny wyjazd i spędzony czas w Poznaniu, czy to na koncercie, czy spacerując po Rynku lub Ikei.